„Za każdym razem, kiedy widzisz biznes, który odnosi sukces, oznacza to, że ktoś kiedyś podjął odważną decyzję!”
Peter Drucker

Okiem eksperta

Prognozowany wzrost gospodarczy na poziomie 3,3% ponownie stawia Polskę w roli Tygrysa Europy

Optymizm z nutką dekadencji.

Prognozowany wzrost gospodarczy na poziomie 3,3% ponownie stawia Polskę w roli Tygrysa Europy. Do tego dochodzi bardzo niska inflacja i powoli aczkolwiek systematycznie spadające bezrobocie. Jeśliby wykluczyć niepokojące informacje ze wschodu Ukrainy, można by zaryzykować stwierdzenie, że z makroekonomicznego punktu widzenia bieżący rok jest dla Polski bardzo dobry. Niestety, jak wynika z badania przeprowadzonego przez Instytut Badań i Analiz OSB oraz portal Firmy.net, dane te niekoniecznie znajdują odzwierciedlenie w nastrojach przedsiębiorców.

Przedsiębiorcy zapytani o sytuację popytu na rynku krajowym w pierwszym półroczu 2014 częściej odpowiadali, że w swojej branży zetknęli się z jego spadkiem (33,9%) niż ze wzrostem (23,3%). Naturalną konsekwencją było więc stosowanie strategii przetrwania i obniżanie cen produktów i usług. Na taki krok zdecydowało się aż 27,2% badanych. To z kolei było jednym z powodów dla których sytuacja finansowa małych firm nie uległa w tym czasie poprawie. Jedynie co piąty przedsiębiorca ocenił swoją sytuację finansową jako lepszą. Pozostali określili, ze jest ona bez zmian (40,9%) lub uległa pogorszeniu (39,2%).
Pomimo tego nastroje wciąż można określić jako optymistyczne. Prawie 35% badanych spodziewa się lepszych wyników i poprawy sytuacji swoich firm w kolejnym półroczu. Jedynie 19,2% badanych jest w tej kwestii pesymistami. Jeszcze większy optymizm panuje jeśli chodzi o umacnianie swoich pozycji na rynkach zagranicznych. Wzrostu sprzedaży spodziewa się 28,3%, a spadku tylko 12,5%.
Prognozy dotyczące poziomu zatrudnienia w sektorze małych firm są bardzo dobre. Przede wszystkim większość badanych nie planuje zwolnień, zaś wśród tych, którzy planują robić ruchy kadrowe więcej jest planów tworzenia nowych miejsc pracy niż redukcji etatów.
Co ciekawe pomimo pozytywnych ocen zmian jakie wywołała 10 letnia obecność w Unii, polscy przedsiębiorcy dość sceptycznie podchodzą do możliwości aplikowania o środki unijne w nowym okresie kontraktacyjnym 2014 – 2020. Prawie 56% badanych nie wie czy będzie korzystało z możliwości aplikowania po środki unijne na rozwój swoich firm, zaś aż 31,4% już dziś deklaruje brak zainteresowania tą formą finansowania rozwoju.

Marek Dornowski

dornowski marek

 

 

 

 

 

Head of Communication and Development

http://www.nnv.pl/